Obecna sytuacja jest bez wątpienia trudna dla każdego z nas. Martwimy się o zdrowie bliskich, a świat, który nas otaczał zmienił się z dnia na dzień. Martwimy się również o nasze finansowe bezpieczeństwo. W zachowaniu spokoju nie pomagają media, które 24 godziny na dobę informują nas o nowych przypadkach zachorowań, przy okazji wieszcząc koniec świata.  

W serii wpisów, postaram się Państwu przedstawić prawne rozwiązania, które mogą ułatwić funkcjonowanie w obecnej sytuacji gospodarczej.

W pierwszej kolejności zajmę się „magicznym” przepisem znajdującym się w kodeksie cywilnym.

Art. 357[1] Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

Jak zostało wskazane w cytowanym wyżej artykule dla zasadności jego stosowania musi nastąpić nadzwyczajna, wyjątkowa zmiana stosunków, która normalnie jest niespotykana. Niewątpliwie w chwili obecnej mamy do czynienia ze stanem zagrożenia epidemiologicznego, który to stan został potwierdzony w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego.

W rozdziale 4 ww. rozporządzenia ustanowione zostały czasowe ograniczenia w prowadzeniu wielu działalności. Sytuacja ta wpłynie negatywnie na kondycję finansową szeroko rozumianych pracowników, osób prowadzących działalność gospodarczą oraz innych podmiotów gospodarczych.

W świetle powyższego dochodzimy do przysłowiowej „ściany”. Nie zarabiamy, a musimy opłacać dotychczasowe zobowiązania. Posłużę się tutaj przykładem najmu mieszkania/powierzchni biurowej z uwagi na fakt, że w większości przypadków właśnie koszt najmu nieruchomości stanowi największy procent miesięcznego budżetu.

Przed podjęciem jakichkolwiek kroków, zalecam zapoznanie się z treścią umowy (w tym przypadku najmu). Następie warto rozważyć wystosowanie pisma do osoby/podmiotu wynajmującego z prośbą o zmianę treści umowy w zakresie np. procentowego obniżenia czynszu na okres, w którym występuje stan zagrożenia epidemicznego. W piśmie tym musimy przedstawić obecną sytuację finansową i jej związek ze stanem zagrożenia epidemicznego. Dobrze jest również załączyć stosowne dokumenty potwierdzające ww. okoliczności.

Polubowne rozwiązanie sytuacji oraz wzajemne ustępstwa mogą korzystnie wpłynąć na wszystkie strony umowy. Osoba/podmiot wynajmujący zachowa kontrahenta i ciągłość wpływów, a najmującym uzyska możliwość złapania finansowego „oddechu”.


Adw. Marcel Marszałek 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Facebook

marcelmarszalek.pl all rights reserved.